Gdy w gminie zabraknie prądu, padnie łączność, a mieszkańców trzeba będzie ewakuować, kluczowa okazuje się współpraca między samorządem, OSP, KGW, szkołami i lokalnymi przedsiębiorcami. Lokalne Grupy Działania (LGD) chcą pomóc w budowaniu takich relacji jeszcze przed wystąpieniem kryzysu.
Model przetestowany w czterech sieciach LGD
Cztery regionalne sieci LGD z zachodniej Polski sprawdziły w praktyce, jak może wyglądać taka współpraca. Efektem są szkolenia oraz bezpłatny poradnik, który obejmuje zagadnienia pierwszej pomocy, bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego, komunikacji bez dostępu do internetu oraz przeciwdziałania dezinformacji.
Od czego zacząć w gminie?
Zdaniem autorów inicjatywy nie trzeba od razu budować rozbudowanych struktur. Wystarczy wybrać jeden realny scenariusz zagrożenia, zmapować dostępnych ludzi i sprzęt, przydzielić role, przeprowadzić krótkie ćwiczenie, a następnie zaktualizować listę kontaktów.
Ważne jest, aby działania społeczne były uzgadniane z gminą i służbami ratowniczymi. Dzięki temu wzmacniają one oficjalne procedury zamiast je dublować lub zakłócać.
Kontekst
Budowanie odporności społecznej na kryzysy to temat, który w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu w całej Europie. Coraz częściej podkreśla się, że pierwsze godziny po wystąpieniu zdarzenia nadzwyczajnego rozstrzygają o skutkach dla lokalnej społeczności, a przygotowanie mieszkańców i organizacji pozarządowych może znacząco odciążyć służby.
Więcej informacji można znaleźć na stronie KSOW Plus: LGD budują odporność przed kryzysem.
Źródło: Gmina Żurawica-Wspólnota Samorządowa
Fot. facebook.com

