Wysokie zwycięstwo na zakończenie roku w Orłach
W sobotę 31 października 2026 roku kibice w Orłach mieli powody do radości. Miejscowy GKS Viking Orły pokonał KS Pogórze Dubiecko aż 9:1 (3:1), kończąc tym samym tegoroczne mecze przed własną publicznością w znakomitym stylu. Wynik ten, w połączeniu z pauzą Leszna oraz niespodziewaną porażką Kaszyc w Ujkowicach, pozwolił gospodarzom awansować na drugą pozycję w tabeli.
Patryk Pelc bohaterem spotkania
Kluczową postacią meczu był Patryk Pelc, który zdobył pięć bramek. Dwa trafienia dołożył Miłosz Woźniak, a wynik ustalił Kacper Gierałt. Goście zaliczyli również jedno trafienie samobójcze. Warto zauważyć, że drużyna Pogórza Dubiecko występuje głównie w oparciu o juniorów, dlatego trener Grzegorz Tokarz zdecydował się wystawić w pierwszym składzie aż sześciu młodych zawodników. Dodatkowo z powodu urazów i kontuzji w zespole zabrakło Patryka Pempusia, Pawła Sedlaczka i Michała Włocha.
Przebieg meczu
Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego prowadzenia gospodarzy – w 11. minucie Pelc wykorzystał podanie Gierałta. Goście odpowiedzieli trzy minuty później za sprawą Zająca. Jednak jeszcze przed przerwą Orły odzyskały kontrolę: w 31. minucie padł gol samobójczy, a dwie minuty później Pelc ponownie wpisał się na listę strzelców po asyście Majchera. Tuż przed końcem pierwszej połowy Pelc pewnie wykorzystał rzut karny, ustalając wynik do przerwy na 4:1. W drugiej połowie dominacja gospodarzy była już bezdyskusyjna – kolejne bramki zdobywali Woźniak (50′, 63′) oraz Pelc (72′, 81′), a w 88. minucie wynik ustalił Gierałt po podaniu Łacha.
Skład Orłów
W bramce stanął Demeńczuk, a w polu grali: Cwynar, Bajwoluk, Haczela, Laska, Woźniak (69′ Jawor), Majcher (53′ Bobrowicz), Przytuła (kapitan), Łach, Gierałt oraz Pelc. Skład Dubiecka nie został podany do wiadomości.
Przed ostatnią kolejką
Przed zespołem z Orłów ostatni mecz w tym roku – wyjazdowe spotkanie z Lesznem. Wynik tego pojedynku zdecyduje o tym, czy drużyna utrzyma drugie miejsce, czy zakończy sezon na trzeciej lub czwartej pozycji. Kibice z pewnością liczą na powtórkę skuteczności z sobotniego starcia.
Źródło: GKS Viking Orły
Fot. FB / GKS Viking Orły









