Niezwykłe znalezisko sprzed lat
Pan Mateusz Kobryło przekazał niezwykłą pocztówkę, która rzuca nowe światło na historię dworu w Kuńkowcach. Przedstawia ona pałac, a na odwrocie znajduje się korespondencja z 27 października 1906 roku. Choć zdjęcie było już wcześniej publikowane, tym razem mamy okazję zobaczyć je w znacznie lepszej jakości.
Treść listu – okno w przeszłość
Pocztówka adresowana jest do Jaśnie Wielmożnej Panny Waleryi Zborowskiej w Krakowie, przy ulicy Studenckiej. W treści Klotylda pisze: „Najdroższa Walerciu! Serdecznie Ci dziękuję za pamięć o ogrodniku, płaca tegoż wynosi 30 kor i całe utrzymanie – wymaga się zdolności do wszystkiego co wchodzi w zakres ogrodnictwa ozdobnego i praktycznego. Całując Cię serdecznie, żegnamy upragnionem Do widzenia, całe Kuńkowce tęsknią za Tobą. Mamcię ucałuj od nas Klotylda”.
Realizm życia w majątku
Korespondencja ta odsłania kulisy funkcjonowania majątków ziemskich na początku XX wieku. Autorka listu poszukuje ogrodnika, oferując mu pensję w wysokości 30 koron oraz pełne utrzymanie. Jak podkreśla, kandydat musiał być wszechstronny – znać się zarówno na ogrodnictwie ozdobnym, jak i praktycznym, co wiązało się z prowadzeniem warzywniaka i sadu na potrzeby dworu.
Pocztówka ta jest cennym świadectwem kultury i architektury Podkarpacia, przypominając o utraconym dziedzictwie regionu.
Źródło: Centrum Promocji Doliny Sanu. Krzywcza
Fot. facebook.com

